Odszkodowanie z AC – szkoda całkowita

odszkodowanie z ACOdszkodowanie z AC. Wyłudzenie odszkodowania to bardzo częsty temat, bo wbrew pozorom ludzie łudzą się, że to łatwa kasa. Szczególnie przy ubezpieczeniu Auto Casco (AC) – możemy uszkodzić swój własny samochód i spróbować dostać trochę pieniędzy, a potem nie naprawiać auta. Nawet jeżeli coś takiego by nam się udało, to i tak na dłuższą metę nie opłacałoby się to i lepiej byłoby brać chwilówkę niż niszczyć samochód dla odszkodowania. Przede wszystkim – w kolejnym roku wzrośnie nam składka na ubezpieczenie. Po drugie – za jazdę samochodem z uszkodzoną karoserią – policja może nam zabrać dowód rejestracyjny – jeżeli funkcjonariuszu uzna, że uszkodzenie zagraża całej konstrukcji pojazdu, lub jakieś elementu wystają i mogą odpaść w każdej chwili.

Sprawdź: Odkup odszkodowań

Odszkodowanie z AC. Istniała grupa wyłudzaczy

W Łodzi istniała nawet grupa wyłudzająca odszkodowania na dużą skalę. Mechanizm wyłudzania zawsze był podobny. Na miejsce stłuczki przywożone rozbite już samochody i pozorowano kolizję. Następnie wzywano policjantów „zaprzyjaźnionych” czyli przekupionych, którzy wystawiali mandat dla sprawcy zdarzenia i sporządzali notatkę powypadkową. A na podstawie tego dokumentu firmy ubezpieczeniowe orzekały i wypłacały odszkodowania o wysokości nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych!

Sprawdź:

Odszkodowanie z OC – zaniżone odszkodowanie

Odszkodowanie z AC. W Rosji rzucają się pod samochody

W Rosji bardzo popularnym sposobem jest rzucanie się pieszych pod koła jadących samochodów. Brzmi to makabrycznie, ale w rzeczywistości pieszy najczęściej ryzykuje obtarciami i obiciami, bo nikt nie rzuca się pod pędzący samochód. Zwykle czyhają w okolicy przejścia dla pieszych, a gdy samochód przejeżdża to po prostu rzucają się na maskę, odbijają i padają. Jak kierowca jest sam, to nie udowodni, że pieszy rzucił mu się pod maskę. Dlatego też w Rosji bardzo popularne są kamerki samochodowe. Moda przyszła także do Polski, gdzie coraz więcej osób nagrywa. Podejrzewamy, że za kilka lat to będzie już taki standard, że w przepisach prawa będą wymagane kamerki nagrywające jazdę samochodów. Nie są to drogie urządzenia, a pokazują jak na dłoni co się stało.

Jest to przydatne szczególnie dla policji, która swoimi metodami dochodzi do prawdy. A materiał filmowy nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Zobacz też: Odszkodowania z AC

Zapraszamy do kontaktu: 

Odszkodowania